Alergia i nietolerancja pokarmowa – produkty spożywcze (część II)

Zastanawialiście się kiedyś ile jest produktów spożywczych, na które człowiek może się uczulić lub nabawić nietolerancji pokarmowej? Ja jestem tego ogromnie ciekawa i najczęściej spotykam szacunki obejmujące od 70 do 160 artykułów spożywczych (wiele zależy od dokładności), choć widziałam również opracowania mówiące o ponad 300 produktach żywnościowych, które mogą wywołać nieprawidłowe reakcje naszego organizmu. Ogrom.

 

Czytaj dalej

Alergia i nietolerancja pokarmowa – przyczyny

Alergie pokarmowe to temat rzeka… bo człowieka, jak się okazuje, potrafi uczulić prawie każda żywność, a objawy bywają podstępne i czasami trudne do powiązania z żywnością. A uczulonych jest coraz więcej, według danych z 2011 roku z alergiami pokarmowymi zmagało się około 250 milionów ludzi na świecie. I liczba ta niestety ciągle wzrasta. Jeśli połączymy alergie i niealergiczne reakcje na pokarm czyli nietolerancję pokarmową to osób zmagających się z dziwnymi i niepokojącymi objawami na skutek tego co jedzą zaczyna być naprawdę dużo.

 

Czytaj dalej

Mleko – część II

Mleko to produkt w różnorodny sposób wpływający na nasz organizm, stanowiący źródło wielu składników pokarmowych: składników mineralnych, białka, laktozy oraz wbudowanej w nią galaktozy, tłuszczy, witamin. Każda z tych grup wpływa na zdrowie człowieka – warto dowiedzieć się w jaki sposób oddziaływuje na nas mleko, zanim ulegnie się modzie na picie lub niepicie tego produktu.

 

Czytaj dalej

Alkohol w dnie moczanowej

Miałam napisać drugą część o mleku, jednakże ostatnio bardzo wiele osób pyta mnie o alkohol w dnie moczanowej, więc postanowiłam najpierw umieścić wpis na ten temat. Bo jak to jest, że prawie nie ma puryn a szkodzi? I czy można od czasu do czasu? I jaki? A więc może czasami dałoby się przemycić odrobinę…

 

Czytaj dalej

Mleko – część I

Mleko jest ostatnio kontrowersyjne – powstała cała masa publikacji (mniej lub bardziej naukowych) udowadniających, że mleko jest złe, a mimo wszystko wiele ośrodków żywieniowych poleca jego spożycie codziennie. A już po przedstawieniu nowej piramidy żywienia, gdzie nabiał pyszni się na dość eksponowanej pozycji, usłyszałam naprawdę wiele głosów zdziwienia i potępienia: czyżby ci żywieniowcy w ogóle nie czytali badań?
Postanowiłam więc napisać kilka słów (a coś mi się wydaje, że będzie to kilka wpisów) o mleku – tak jak ja je widzę, na podstawie swojej wiedzy i pytań do mnie kierowanych.

 

Czytaj dalej

Zawód dietetyk

stos papierówDietetyka to niesamowicie ciekawa dziedzina nauki, o której mogłabym opowiadać bardzo długo. Jednak, gdy ktoś zadaje mi pytanie czy warto kształcić się w tym kierunku, wcale nie jest mi łatwo odpowiedzieć. Codzienne zawodowe życie dietetyka jest bowiem zdecydowanie inne od tego co wyobrażają sobie potencjalni kandydaci do tego zawodu.

 

Czytaj dalej

1600 kcal – czyli krótki kurs układania jadłospisu dla 7-9 latka

OdchudzanieUmieściłam już wpis o tym, jak w łatwy sposób bilansować jadłospis 1800 kcal – czyli takie menu na którym aktywna osoba schudnie, a drobna kobietka z pracą siedzącą utrzyma wagę na stałym poziomie. Czasami jednak trzeba odchudzić 7-9 letnie dziecko (odchudzanie młodszego to zadanie dla specjalisty), o niskiej aktywności fizycznej. Na co dzień taki młody człowiek potrzebuje około 1600 kcal dziennie i taka ilość wystarcza mu, aby rosnąć i działać. Gdy trzeba schudnąć nie obniżamy dziecku ilości spożywanych kalorii, ale planujemy dzień tak, aby aktywniej żył.

 

Czytaj dalej

Dieta w nadczynności przytarczyc

Byłam przekonana, że napisałam już cały cykl o chorobach tarczycy i przytarczyc, aż tu nagle zgłosiła się do mnie osoba z pytaniem o nadczynności przytarczyc, o której nie wspomniałam ani słowem – stąd też postanowiłam uzupełnić wpisy. Zwłaszcza, że nadczynność przytarczyc to schorzenie niezwykle skomplikowane dietetycznie.

 

Czytaj dalej

Białko w wegediecie

Jesteśmy krajem mięsożerców i większość z nas schabowego w obiedzie traktuje jako gwarant dobrego wyżywienia – a to niekoniecznie prawda. Kiedy osoba starsza spotyka osobę na diecie wegetariańskiej, albo o zgrozo wegańskiej, często jawi jej się ona jako niedożywiona i zdecydowanie niedoinformowana, albo poniekąd złośliwie tkwiąca w swych mylnych przekonaniach. I choć sytuacja w ostatnich czasach się znacznie polepsza, to jednak nadal do dietetyków piszą zmartwione babcie, że ich wnuki pozbawione są właściwego żywienia, bo „nie jedzą mięsa, a rosną…” A w praktyce dietetyka zarówno wegedieta, jak i dieta tradycyjna oznacza po prostu pełnowartościowe żywienie.

 

Czytaj dalej

Tłuszczowa rewolucja której nie było

stos papierówOd jakiegoś czasu pojawiają się w prasie dla kobiet (i nie tylko) doniesienia o tym, że naukowcy odkryli pozytywne strony diety bogatej w tłuszcze i postulat maksymalnego ograniczania tego składnika odsyłany zostaje do lamusa. Rewolucja? Bynajmniej, diet które eliminowały całkowicie tłuszcz z diety dietetycy nigdy nie promowali. Zwykle w normach – i to już od wielu lat – zalecano by co trzecia spożywana kaloria pochodziła właśnie z tłuszczu.

 

Czytaj dalej

1 2 3 18