• Fenyloalanina

    Autor: Marta Mikuła-Meyer | Data: 2012.09.25 | Kategoria: Białka i aminokwasy

    Dla odrobiny miłości

    W ludzkim ciele część przyswojonej z pożywienia fenyloalaniny zostaje przekształcona w dość ciekawy związek chemiczny – fenyloetyloaminę. Co chemia ma wspólnego z miłością? Otóż związek ten w ludzkim mózgu pełni rolę specyficznego neuroprzekaźnika, który poprawia nam nastrój, zwiększa wytrzymałość i odporność na ból, a także sprawia, że „widzimy drugą osobę przez różowe okulary” — po prostu przestajemy dostrzegać wady ukochanej osoby, za to zdecydowanie mocniej czujemy podniecenie, pożądanie oraz wszelkie emocje jakie zwykle określamy „zakochaniem”.

     


    Rola

    W organizmie człowieka fenyloalanina jest niezbędna do:

    • syntezy hormonów tarczycy (dijodotyrozyny, trijodotyrozyny i tyroksyny),
    • syntezy hormonów nadnercza (adrenaliny i noradrenaliny),
    • prawidłowego rozwoju i pracy układu nerwowego,
    • syntezy substancji barwnikowych (melanin),
    • syntezy białek ustrojowych.

    Stwierdzono również, że odpowiednia podaż fenyloalaniny zwiększa popęd seksualny, wspomaga leczenie depresji, problemów z koncentracją i pamięcią. W pewnym momencie aminokwas ten polecano również osobom otyłym jako naturalny składnik zmniejszający uczucie głodu.

    Nadmiar

    Zwykle o nadmiarze fenyloalaniny mówi się przy omawianiu choroby genetycznej – fenyloketonurii – w której dochodzi do zaburzeń przemiany tego aminokwasu i jego nagromadzenia w organizmie. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że spożywając niektóre produkty spożywcze, doprowadza się do przejściowego wzrostu poziomu fenyloalaniny we krwi oraz jakie skutki ma taki wzrost. Przejściowe zwiększenie fenyloalaniny w surowicy krwi powoduje:

    • spadek poziomu serotoniny — „hormonu szczęścia” — potrzebnego nie tylko do utrzymania pozytywnego nastroju, ale również do regularnego cyklu miesiączkowego, kontroli apetytu, prawidłowego snu, a u niemowląt do pracy systemu termoregulacji;
    • pogorszenie pracy układu nerwowego – z tego powodu aminokwas ten jest szczególnie niebezpieczny dla noworodków i płodów;
    • chwilowe załamanie emocjonalne i stany depresyjne.

    Najczęstszym winowajcą przejściowego zwiększenia ilości fenyloalaniny w organizmie człowieka jest słodzik – aspartam – dość powszechnie stosowany przy produkcji żywności: napoi dietetycznych typu „O” kalorii lub light, gum do żucia, produktów dla diabetyków, ale znalazłam również ten związek w wędlinach i przetworach rybnych.

    Ze względu na niekorzystny wpływ na organizm spożycia dużych ilości aspartamu powinny wystrzegać się:

    • kobiety ciężarne,
    • osoby z nadciśnieniem tętniczym,
    • chorzy na nowotwór skóry,
    • chorzy na fenyloketonurię,
    • dzieci i młodzież,
    • przyjmujący leki przeciwpsychotyczne.

    Diagnostyka fenyloketonurii

    Fenyloketonuria to najczęstsza wrodzona choroba metaboliczna, w której dochodzi do zaburzeń w przemianach fenyloalaniny. Obecnie każdy noworodek zostaje przebadany pod kątem fenyloketonurii – z jego stopki zostaje pobrana krew po 72 godzinie życia (optymalnie badanie powinno być wykonywane w 4–5 dniu). Jeżeli badanie krwi wskazuje wynik fenyloalaniny powyżej 2,8 mg/dl rodzice zostają wezwani do ponownego badania. W tym drugim badaniu wynik prawidłowy może osiągać poziom do 4 mg/dl.

    Co się dzieje gdy wynik poziomu fenyloalaniny jest granicach 4 – 8 mg/dl? Przystępuje się do następnych badań, aby wykluczyć związany z niedojrzałym układem enzymatycznym przejściowy wzrost poziomu tego aminokwasu występujący u niektórych dzieci (zwłaszcza u wcześniaków). Dopiero dalsze badania rozstrzygają czy u dziecka występuje fenyloketonuria czy nie.

    Co się dzieje gdy wynik poziomu fenyloalaniny przekracza granicę 8 mg/dl? Wtedy zwykle mały pacjent trafia od razu do lekarza, który po badaniach potwierdza diagnozę, przeprowadza badania określające postać choroby (łagodną, klasyczną) oraz indywidualną tolerancję dzienną na fenyloalaninę.

    Dieta w fenyloketonurii jest tak ważnym elementem leczenia i wymaga dość dokładnego wytłumaczenia – dlatego opiszę ją w osobnym wpisie.

    Niedobór

    Niedobór fenyloalaniny powoduje:

    • splątanie,
    • depresję,
    • odbarwiania i wypadanie włosów,
    • impotencję,
    • obniżony poziom białka w surowicy krwi,
    • zmniejszenie apetytu,
    • problemy z pamięcią,
    • braki energii,
    • zaburzenia wzrostu u dzieci,
    • niedokrwistości.

    Źródła

    Fenyloalanina znajduje się w dużej ilości produktów spożywczych, zwłaszcza w mięsie, wędlinach, drobiu, rybach, mleku i produktach mlecznych, suchych nasionach strączkowych – czyli tych produktach, które dostarczają dużych ilości białka. W przybliżeniu przyjmuje się że fenyloalanina stanowi około:

    • 2,7% białka zawartego w owocach,
    • 3,5% białka zawartego w warzywach,
    • 4,9% białka zawartego w ziemniakach,
    • 5,1% białka zawartego w mleku i jego przetworach,
    • 5,6% białka zawartego w chlebie i produktach zbożowych,
    • 4,6% białka zawartego w mięsie, drobiu, rybach i wędlinach,
    • 5,5% białka zawartego w serach.

    I choć wydaje się, że to taki niewielki procent (2,7 – 5,5%) całego białka jakie dostarczamy sobie z pożywieniem to jednak jest to ilość w pełni zaspokajająca potrzeby naszego organizmu.


    Zdjęcie: FreeDigitalPhotos.net